24 godziny temu
Pani na bazarku mi powiedziała: "dziś kupujemy chleb Panie Maku, jutro już tylko pączki!". No tak, ale ja ich nie jadam. Jakoś za szybko to wszystko, święta, Sylwester, Chicago, święta? Jak mus to mus, chleb kupiłem dzisiaj... W albumie ostatnia na razie porcja zdjęć z zimowego "wietrznego miasta". Jakoś podczas tej podróży wiatr (grad!) wcale mi się nie dawał we znaki.
źródło:
http://www.marekniedzwiecki.pl
Aktualna ocena::
3
Wyślij odnośnik znajomym::
Tags:
Pani "dziś Panie Maku, Jakoś święta, Sylwester, Chicago, święta? Jak "wietrznego Jakoś (grad!)
Komentarze::
Dodaj komentarz
Powiązane wiadomosci
- Zwyczajny aparacik...
- Latać...
- Wycieczka do Sydney...
- Szukam uczestnika wyprawy: Sycylia
- Lucas Barrios zagra w RPA 2010
- Szukam uczestnika wyprawy: Czarnogóra Budva
- To miasto Rzym się nazywa...
- Szukam uczestnika wyprawy: Libia od 27.01.2010
- Dzień Babci... Dzień Dziadka...
- Avatar...
- Wodospad Szklarki...
- Szukam uczestnika wyprawy: Rejsy-Mazury,Bałtyk,Morze Północne,Chorwacja,Włochy i in.